Jakie dane osobowe pracodawca może zbierać od pracownika?

Zbieranie danych osobowych w firmie

Nie da się ukryć, że o dobrego pracownika jest dziś coraz trudniej. Nic w związku z tym dziwnego, że pracodawcy mają coraz dokładniejsze procesy rekrutacyjne. Wszystko po to, aby znaleźć pracownika, który będzie dla firmy najlepszą możliwą opcją. Nie jest też żadną tajemnicą, że podczas tego procesu pracodawca ma wgląd do danych osobowych potencjalnych pracowników. Jakie w związku z tym dane może on przetrzymywać, a od których powinien trzymać się z daleka?

Zmienne kwestionariusze danych

Najważniejsze jest tutaj to, aby być na bieżąco z kwestionariuszami danych. Te się bowiem ciągle zmieniają i jak się może okazać dane, które mogliśmy pozyskiwać kilka lat temu, dziś nie powinny być zbierane. Poza tym chcąc poruszać się w granicach prawa, zbierane dane powinny mieć przesłankę legalności w postaci przynajmniej jednej ustawy. W przypadku przedsiębiorców są to najczęściej właściwe przepisy prawa legalizujące zbieranie określonych kategorii danych. Dlatego też takie dane jak adres zameldowania, płeć, nazwisko rodowe, a także dane członków rodziny pracownika są jak najbardziej legalne.

Jakich danych nie można żądać od pracownika?

Są jednak dane, o które pytać się nie powinniśmy. W zgodzie z tym, co mówi definicja, będą to wszystkie dane, co do których w obecnych przepisach prawa nie ma podstaw do ich zbierania. Idąc dalej tym tropem, wymienić tu możemy na przykład datę wydania dowodu osobistego i termin jego ważności, nazwisko panieńskie matki czy informacje o pozostawaniu lub niepozostawaniu w rejestrze bezrobotnych i poszukujących pracy.